web site hit counter Domy i inne duchy - Ebooks PDF Online
Hot Best Seller

Domy i inne duchy

Availability: Ready to download

W miasteczku, w którym mgły jest więcej niż życia, ciągle znikają dzieci. Ekscentryczna pracownica kina dokonuje na porannej zmianie makabrycznego odkrycia. Dom stojący nad przepaścią wywołuje w ludziach obłęd. Dręczony kryzysem twórczym autor horrorów osiedla się na wsi i żeni z kobietą, która szybko odkrywa przed nim swoją mroczną stronę. Te i wiele innych niepokojących W miasteczku, w którym mgły jest więcej niż życia, ciągle znikają dzieci. Ekscentryczna pracownica kina dokonuje na porannej zmianie makabrycznego odkrycia. Dom stojący nad przepaścią wywołuje w ludziach obłęd. Dręczony kryzysem twórczym autor horrorów osiedla się na wsi i żeni z kobietą, która szybko odkrywa przed nim swoją mroczną stronę. Te i wiele innych niepokojących historii kryje się na kartach tego przesiąkniętego grozą zbioru. ,,Domy i inne duchy" to dziesięć opowieści otwierających w głowie małe drzwi, o których istnieniu wolelibyśmy nie mieć pojęcia


Compare

W miasteczku, w którym mgły jest więcej niż życia, ciągle znikają dzieci. Ekscentryczna pracownica kina dokonuje na porannej zmianie makabrycznego odkrycia. Dom stojący nad przepaścią wywołuje w ludziach obłęd. Dręczony kryzysem twórczym autor horrorów osiedla się na wsi i żeni z kobietą, która szybko odkrywa przed nim swoją mroczną stronę. Te i wiele innych niepokojących W miasteczku, w którym mgły jest więcej niż życia, ciągle znikają dzieci. Ekscentryczna pracownica kina dokonuje na porannej zmianie makabrycznego odkrycia. Dom stojący nad przepaścią wywołuje w ludziach obłęd. Dręczony kryzysem twórczym autor horrorów osiedla się na wsi i żeni z kobietą, która szybko odkrywa przed nim swoją mroczną stronę. Te i wiele innych niepokojących historii kryje się na kartach tego przesiąkniętego grozą zbioru. ,,Domy i inne duchy" to dziesięć opowieści otwierających w głowie małe drzwi, o których istnieniu wolelibyśmy nie mieć pojęcia

30 review for Domy i inne duchy

  1. 5 out of 5

    Anima Miejska

    Dawno opowiadania nie wywołały u mnie takich dreszczy i poczucia niepokoju. Świetne!!

  2. 4 out of 5

    Julia

    4,5 Jestem zdecydowanie pozytywnie zaskoczona. Po poprzedniej książce tej autorki nie liczyłam na wiele, ale mogę szczerze powiedzieć, że się myliłam. Jakie to było przerażające i mroczne. Opowiadania miały w sobie ten dreszczyk emocji. Niektóre były obrzydliwe, może nawet zbyt obrzydliwe. Trzymały w napięciu, żeby na koniec połączyć się w całość. Jeszcze raz brawa dla autorki za pozytywną zmianę!!! Czekam na kolejne utwory w tym klimacie.

  3. 5 out of 5

    Olga Kowalska (WielkiBuk)

    Marta Bijan debiutuje w horrorze i robi to tak, jak tylko ona potrafi. Marta od samego początku pisała i mówiła, że strach w „Duchach i innych domach” jest jej własnym strachem. I to widać i to warto docenić. Opowiadania Marty są jej własne – to jej głos i jej niepokój sączą się między stronami. Wiele opowieści dzisiaj na czymś lub na kimś się wzoruje, nawet nieświadomie – typowy syndrom głowy pełnej duchów – a u Marty jest inaczej, jest po swojemu. Groza jest w tych opowiadaniach niby nieoczywi Marta Bijan debiutuje w horrorze i robi to tak, jak tylko ona potrafi. Marta od samego początku pisała i mówiła, że strach w „Duchach i innych domach” jest jej własnym strachem. I to widać i to warto docenić. Opowiadania Marty są jej własne – to jej głos i jej niepokój sączą się między stronami. Wiele opowieści dzisiaj na czymś lub na kimś się wzoruje, nawet nieświadomie – typowy syndrom głowy pełnej duchów – a u Marty jest inaczej, jest po swojemu. Groza jest w tych opowiadaniach niby nieoczywista, nie do uchwycenia na pierwszy rzut oka. Trochę weirdu, trochę groteski, coś się dzieje, ale co dokładnie? To dopiero się okaże, każde opowiadanie bowiem prowadzi spójnie do kolejnego, a wszystkie podążają w tym samym kierunku. Spomiędzy słów ujawnia się niezwykła wrażliwość autorki nie tylko na horror czający się w codzienności, ale też na grozę ludzkich wyborów. Człowiek bowiem ma wybór, do momentu, gdy już go nie ma. A jeden ludzki czyn może siać rozpacz na kolejne lata. Zbiór „Domy i inne duchy” przypomina niepokojącą grecką tragedię w diabelnie mrocznych odcinkach. Kiedy spojrzymy na te historie z daleka, rozsypane i pomieszane, to nie dojrzymy tego, co kryje się blisko. A mianowicie – wszystkie części tej diabelnej układanki skonstruowane są w taki sposób, by wskoczyć na swoje miejsce i wtedy przed oczami czytelnika rodzi się całość. Ta całość okazuje się być historią zawiłą i skomplikowaną, łączącą kolejne małe, niepozorne elementy, które składają się na prawdziwy dramat nie tylko pojedynczego człowieka, ale wszystkich ludzi w te opowieści zamieszanych. Marta Bijan udowodniła, że potrafi wycisnąć z rzeczywistości największy możliwy mrok. Wyrzuty sumienia, świadomość czynu, pielęgnowane skrycie okrucieństwo – człowiek jest u niej największym możliwym potworem. Tym, którzy krzywdzi, a który piętno krzywdy przenosi na kolejne pokolenia. Spędziłam pośród „Domów i innych duchów” jedną, bezsenną zaczytaną noc, która zrodziła pełne niepokoju myśli i wreszcie – pełne niepokoju sny. Zanurzyłam się w ten skrzywdzony, zraniony świat z prawdziwą przyjemnością i mam nadzieję, że zanurzycie się w ten świat i Wy, by odkryć jego tajemnice.

  4. 4 out of 5

    M.

    „Chyba to nie ja płynę dookoła świata, to on przepływa przeze mnie” „Domy i inne duchy” są zbiorem dziesięciu niepokojących opowieści grozy. Pełne ekscentryzmu, mroku i specyficznej subtelności języka, z której słynie Marta Bijan, intrygują już od pierwszych zdań. Pozornie niejasne i oderwane od pozostałych rzeczywistości historie łączą się w spójną całość. Ja musiałam puzzel po puzzlu poukładać sobie zakończenie w głowie.

  5. 4 out of 5

    opowiemci

    Wszystkie elementy narracji budują historie rodem z „Opowieści z krypty”, a Marta Bijan snuje hipnotyczne, mrożące krew w żyłach historie. Moje ulubione opowiadania to zdecydowanie „Dom Nikogo”, „Mleko”, „Syrena” 💙

  6. 4 out of 5

    M S

    Jestem pozytywnie zaskoczona. Po przeciętnej ”Melodii mgieł dziennych" nie miałam wysokich oczekiwań, a dostałam coś naprawdę wyjątkowego. Czekam na więcej od Marty Bijan. Jestem pozytywnie zaskoczona. Po przeciętnej ”Melodii mgieł dziennych" nie miałam wysokich oczekiwań, a dostałam coś naprawdę wyjątkowego. Czekam na więcej od Marty Bijan.

  7. 5 out of 5

    DziwakLiteracki

    Horror, groza, makabra… To zdecydowanie moja bajka. I to dosłownie, ponieważ historyjki z dreszczykiem najbardziej lubię właśnie o zmierzchu – gdy za oknem skrada się ciemność, a życie w domu zupełnie cichnie. Wtedy przywdziewam ciepły koc, zapalam świece, organizuję sobie jakieś wygodne siedzisko i czytam. Rytuał zawsze jest ten sam, zmieniają się jedynie książki oraz emocje towarzyszące lekturze. Tego wieczora wybór padł na skromną objętościowo antologię opowiadań autorstwa Marty Bijan - niepo Horror, groza, makabra… To zdecydowanie moja bajka. I to dosłownie, ponieważ historyjki z dreszczykiem najbardziej lubię właśnie o zmierzchu – gdy za oknem skrada się ciemność, a życie w domu zupełnie cichnie. Wtedy przywdziewam ciepły koc, zapalam świece, organizuję sobie jakieś wygodne siedzisko i czytam. Rytuał zawsze jest ten sam, zmieniają się jedynie książki oraz emocje towarzyszące lekturze. Tego wieczora wybór padł na skromną objętościowo antologię opowiadań autorstwa Marty Bijan - niepozorna książeczka przykuwała mój wzrok nie tylko ze względu na intrygujący tytuł oraz obiecującą fabułę, ale również z powodu klimatycznej szaty graficznej, która wydawała się idealnie wpasowywać w nastrój utworów. ,,Domy i inne duchy’’ na pierwszy rzut oka są zlepkiem przypadkowych opowiastek traktujących o przeróżnych zjawiskach paranormalnych i szeroko pojętej grozie. Mamy więc do czynienia z nawiedzonym domostwem, brutalnym okaleczeniem, zagadkowym zniknięciem dziecka, makabrycznym odkryciem; psychozą, obłędem, żądzą mordu; mrocznymi tajemnicami, głęboko skrywanymi sekretami, pragnieniami wykraczającymi poza ludzką naturę... Wnioski nasuwają się tylko dwa – albo czegoś tu za dużo, albo ktoś jest diablo zdolny. Miłosiernie oszczędzę Wam trudów rozważań i napiszę wprost: chodzi o to drugie. Marta Bijan fenomenalnie poradziła sobie z nagromadzeniem (przyznajmy to szczerze) wyświechtanych motywów. Wrzucenie ich wszystkich do jednego kotła było posunięciem ryzykownym, jednak trafionym. W połączeniu z oryginalnym zamysłem, literackim kunsztem oraz talentem autorki, udało się jej stworzyć coś, czego chyba jeszcze na polskim rynku grozy nie było – antologię opartą o ‘klasyczne strachy’ i opakowaną w śliczną otoczkę. Do tej pory nie wiedziałam, że o makabrze, wszelkiego rodzaju dziwnościach, czy wynaturzeniach można pisać… Pięknie. Bo właśnie to ostatnie słówko dobrze charakteryzuje prozę Marty Bijan. Jest lirycznie, onirycznie, magicznie, nastrojowo… Zachwyca sugestywność malowanych przez autorkę obrazów, bogactwo i jednoczesna oszczędność języka, niezwykła trafność nazwania uczuć w sposób prosty. Wszystko to, składa się na świetną całość, dostarczając czytelnikowi najznamienitszych wrażeń. Ja jestem oczarowana. Chylę czoła i dopinguję – taką grozę chcę czytać! Wy też chcecie, jestem tego pewna. ,,Domy i inne duchy’’ Marty Bijan tylko czekają, żeby wpaść w Wasze ręce, a wtedy… Sami się przekonacie. 😉

  8. 5 out of 5

    Marta

    4,5/5 ⭐ Pochłonęłam na raz. Co to było! Niesamowita powieść. Przerażająca, trzymająca w napięciu i wciągająca. Kilkanaście opowiadań, które łączą się ze sobą. Wow, naprawdę niezłe - tylko czemu ja to czytałam w nocy?🙈😨

  9. 5 out of 5

    papierowa.julia

    4 Oh, wow. W rytm przewracanych stron cichy głos szeptał mi do ucha coraz to nowe określenia - makabra, turpizm, bizarność. Przechodziłam przez drzwi kolejnych opowiadań, czasem z zachwytem, często z rozgoryczeniem, że ze wględu na krótką formę nie mogę lepiej poznać bohaterów i ich historii; za każdym razem drzwi zostawiałam za sobą zamknięte. Och, jakże mylnie! "Domy i inne duchy" to nie jest zbiór opowiadań. To labirynt, który wije się tajemnicami, to zagadka, którą trzeba rozwiąać, to mapa, któ 4 Oh, wow. W rytm przewracanych stron cichy głos szeptał mi do ucha coraz to nowe określenia - makabra, turpizm, bizarność. Przechodziłam przez drzwi kolejnych opowiadań, czasem z zachwytem, często z rozgoryczeniem, że ze wględu na krótką formę nie mogę lepiej poznać bohaterów i ich historii; za każdym razem drzwi zostawiałam za sobą zamknięte. Och, jakże mylnie! "Domy i inne duchy" to nie jest zbiór opowiadań. To labirynt, który wije się tajemnicami, to zagadka, którą trzeba rozwiąać, to mapa, którą trzeba rozszyrować. Żadne zdanie nie jest przypadkowe, a każda historia stanowi klucz do zrozumienia kolejnej. Aż musiałam to sobie rozrysować na kartce! Jestem pod ogromnym wrażeniem. Upiornie fascynująca, fascynująco upiorna lektura. @papierowa.julia

  10. 4 out of 5

    Kamila

    Ta książka mnie oczarowała. Autorka rzuciła na mnie zaklęcie i jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki przeniosła mnie w świat z którego nie sposób się wyrwać. Świat szaleństwa, rozpaczy, nieszczęśliwej miłości, niedoścignionych pragnień, desperacji oraz brutalności. Jakże wspaniale skonstruowana została ta antologia - ta młoda pisarka operuje słowem lepiej niż niejeden zaprawiony w bojach stary wyjadacz. Styl, metafory, wszystko idealnie wprowadza nas w duszny klimat gdzie groza jest namacal Ta książka mnie oczarowała. Autorka rzuciła na mnie zaklęcie i jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki przeniosła mnie w świat z którego nie sposób się wyrwać. Świat szaleństwa, rozpaczy, nieszczęśliwej miłości, niedoścignionych pragnień, desperacji oraz brutalności. Jakże wspaniale skonstruowana została ta antologia - ta młoda pisarka operuje słowem lepiej niż niejeden zaprawiony w bojach stary wyjadacz. Styl, metafory, wszystko idealnie wprowadza nas w duszny klimat gdzie groza jest namacalna, wyczuwalna każdym zmysłem. Mam wrażenie, iż wszechobecna biel została potraktowana tu jako swego rodzaju motyw przewodni - mleko, duchy, halogenowe oślepiające światła, białe włosy tajemniczych istot, pochłaniająca mgła niczym w Silent Hill. Autorce wystarczyło 130 stron by poruszyć tu również takie kwestie jak gwałt, kanibalizm, a nawet szeroko rozumiany koncept jestestwa. "Nie żyjemy od samego początku. Martwi ze świadomością, że jesteśmy martwi, a to już jest piekło. Piekło jest tutaj, a życie nie istnieje. Życie nie mogłoby być aż tak okrutne." Przepadłam już w momencie, gdy zobaczyłam to przecudne wydanie - okładka, ryciny na początku każdego opowiadania, wszystko dopracowane w najmniejszym calu. Po przeczytaniu pierwszej strony już wiedziałam, że to jest coś dla mnie. Przepadłam porzucając wszystkie obowiązki i rzuciłam się w wir problemów towarzyszących głównym bohaterom. Najwspanialszym moim zdaniem jest fakt, iż wszystkie opowiadania zazębiają się i w pewnym momencie tworzą jedną spójną całość. Nabierają sensu, mrok pogrąża naszą duszę a uczucie niepokoju nie ustępuje na długo po zakończeniu tej historii.

  11. 5 out of 5

    ainer_books

    4,5/5 W O W 🙈 Przysięgam, że nie spodziewałam się czegoś takiego po opowiadaniach! Najpierw zostałam zaciekawiona, później wciągnięta, a na koniec mój mózg został rozwalony 😁 Te opowiadania nie są zwykłymi opowiadaniami, to MAJSTERSZTYK 😁 Myślę, że żeby to zrozumieć, trzeba tę książkę przeczytać, do czego ogromnie zachęcam. Nie przepadam za horrorami, a tu nie mogłam się oderwać. Do tego (z polecenia samej autorki) puścić w tle album "Polish Night Music" (David Lynch i Marek Żebrowski), przy którym 4,5/5 W O W 🙈 Przysięgam, że nie spodziewałam się czegoś takiego po opowiadaniach! Najpierw zostałam zaciekawiona, później wciągnięta, a na koniec mój mózg został rozwalony 😁 Te opowiadania nie są zwykłymi opowiadaniami, to MAJSTERSZTYK 😁 Myślę, że żeby to zrozumieć, trzeba tę książkę przeczytać, do czego ogromnie zachęcam. Nie przepadam za horrorami, a tu nie mogłam się oderwać. Do tego (z polecenia samej autorki) puścić w tle album "Polish Night Music" (David Lynch i Marek Żebrowski), przy którym opowiadania były pisane i mamy idealny klimat 👌🏼 To jest ZŁOTO! Książka ma zaledwie 130 stron, ale jak to mówią - mały, ale wariat 😂 Ja jestem na TAK i chcę więcej ♥️

  12. 5 out of 5

    Agata

    O jak dobrze mi się ją czytało! Niesamowicie wciągająca lektura, w której groza i mrok wywołuje wiele przeróżnych emocji. Styl autorki bardzo mi odpowiada, odczuwam zasadność każdego z zabiegów literackich. Czytanie tej pozycji to nieustanne przeżywanie, przygoda, podróż po mrocznych zakamarkach ludzkiego umysłu - to cenię sobie w książkach najbardziej. Zakończenie jest satysfakcjonujące, aczkolwiek pozostawia lekki niedosyt, co moim zdaniem pozytywnie nastawia czytelnika do kontynuacji śledzeni O jak dobrze mi się ją czytało! Niesamowicie wciągająca lektura, w której groza i mrok wywołuje wiele przeróżnych emocji. Styl autorki bardzo mi odpowiada, odczuwam zasadność każdego z zabiegów literackich. Czytanie tej pozycji to nieustanne przeżywanie, przygoda, podróż po mrocznych zakamarkach ludzkiego umysłu - to cenię sobie w książkach najbardziej. Zakończenie jest satysfakcjonujące, aczkolwiek pozostawia lekki niedosyt, co moim zdaniem pozytywnie nastawia czytelnika do kontynuacji śledzenia poczynań autorki i kolejnych jej tekstów. Gratuluję kolejnej świetnej książki!

  13. 4 out of 5

    Aleksandra

    4.5, ale to było dobre🤩

  14. 4 out of 5

    Dee

    4,5 Niesamowite opowiadania, których nie sposób porównać do niczego innego. Zbiór, wktórym każde opowiadanie ma sens i nie wiadomo kiedy, a dreszcz przebiega nam po plecach i sprawdzamy czy drzwi są na pewno zamknięte. Świetna książka, która tylko i wyłącznie zachęciła mnie do czytania kolejnych dzieł Marty. Będę czekała :)

  15. 4 out of 5

    paulina

    3,75

  16. 5 out of 5

    Weronika

    3,75 🌟

  17. 5 out of 5

    Pattroklos

    Naprawdę chciałbym móc dać tej książce więcej gwiazdek, ale niestety mnie zawiodła.

  18. 5 out of 5

    zbookami

    Absolutnie wspaniałe. Do tej pory najlepsza książka roku. I zdecydowanie najlepszy zbiór opowiadań jaki kiedykolwiek czytałam. Na początku byłam pod wrażeniem języka, natomiast pod sam koniec fabuła była tak zawiła, ale w tak dobry sposób. Polecam absolutnie każdemu. Końcowa ocena: 10/10

  19. 4 out of 5

    Malgorzata Narog

  20. 4 out of 5

    Ela

  21. 5 out of 5

    Martyna

  22. 5 out of 5

    𝐬𝐮𝐳𝐢

  23. 4 out of 5

    Laura

  24. 5 out of 5

    Karolina

  25. 4 out of 5

    Manul X

  26. 4 out of 5

    juliet.book

  27. 5 out of 5

    KazumiReads

  28. 5 out of 5

    Karolina

  29. 5 out of 5

    Ola Bochno

  30. 4 out of 5

    Paulina

Add a review

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Loading...
We use cookies to give you the best online experience. By using our website you agree to our use of cookies in accordance with our cookie policy.